Ekspert w dziedzinie zarządzania procesami i efektywnością przedsiębiorstw

Great Plains Professional w Action S.A

W największej polskiej firmie informatycznej Action S.A. najważniejsze struktury to dział handlowy i magazyn. Nic dziwnego - ten importer, dystrybutor i producent urządzeń IT ma ponad 4 tys. stałych klientów, 120 dostawców i obsługuje dziennie ok. 200 odbiorców. W magazynie firmy jest blisko 5 tys. produktów, a każdego dnia wysyła się z niego 4 tys. paczek do 13 oddziałów i 27 regionalnych partnerów Action oraz bezpośrednio do klientów. Konieczność usprawnienia pracy handlowców i obsługi magazynów, zwiększenia możliwości sprzedaży, a także względy bezpieczeństwa zadecydowały o wdrożeniu MBS Great Plains Professional. Tempo było ekspresowe - wdrożenie, które zwykle zajmuje 2 lata, w Action trwało zaledwie 5 miesięcy. W dodatku jednocześnie wprowadzano do firmy trzy inne systemy informatyczne.

KORZYŚCI PRZEWAŻAJĄ

- Nie ma programu, który wszystko ma czy takiego, że wszystko w nim super działa - twierdzi Piotr Bieliński. - W MBS Great Plains brakuje np. odpowiadającego nam modułu typu rachunkowść.
A po ekspresowym wdrożeniu potrzebowaliśmy jeszcze ok. 2 miesięcy na „dopieszczenie" całości. Konieczne jest jeszcze poprawienie rotacji produktów z magazynu. Teraz od dostarczenia do wydania upływa średnio 24 dni, a naszym celem jest 14 dni. Korzyści z wdrożenia są niezaprzeczalne. - W nowym systemie Great Plains można robić 90 proc. tego, na co pozwalał poprzedni system, ale jednocześnie dostaliśmy trzy razy więcej informacji niż udostępniał tamten, zyskaliśmy wiedzę, której wcześniej nie mieliśmy - podsumowuje prezes Bieliński. A ta wiedza jest dziś dla nas najważniejsza, bo pozwala lepiej sterować biznesem i szybciej reagować na zmieniającą się sytuację wewnątrz firm i w jej otoczeniu. Dyrektorzy finansowi sami szybko wyciągają z systemu dane, które mogą od razu analizować; nie muszą zajmować się czasochłonnym pozyskiwaniem potrzebnych informacji od pracowników"

Action nie ma też żadnych problemów z unijnymi przepisami po wdrożeniu MBS Great Plains, bo system jest do nich przystosowany.  Wzrosła efektywność obsługi zamówień. - Szybciej generowane i drukowane są faktury oraz szybciej realizowane jest wydawanie towaru z magazynu. Kiedyś wydanie jednej pozycji na fakturze trwało 3 minuty, teraz zajmuje 60 sekund - mówi Piotr Bieliński. - Jak jeszcze wszystko zautomatyzujemy, to będzie 40 sekund na pozycję i nieważne, czy będzie na niej jedna sztuka, czy sto.

WYŚCIG NA DOCHODZENIE ... do ideału

Co prawda wdrożenie się zakończyło ale rozwój systemu nie skończy się nigdy bo musi podążać czy nawet wyprzedzać rozwój firmy. - Mamy już kolejne pomysły i potrzeby związane z planami rozwoju firmy, ale ich oczywiście nie zdradzę - mówi prezes Bieliński. - Wiem, że ideału nie osiągniemy nigdy ale długo będziemy przewodzić stawce.
Pliki do pobrania: